Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
dontforgot
Spotkałem ją przyjacielu po długim czasie. Dalej wywołuje we mnie te same emocje co kiedyś. Dalej się tak samo śmieje i zaczesuje włosy na lewą stronę. Była ubrana w piękną, zwiewną sukienkę i niech żadna kobieta nie mówi, że nie zwracamy na takie rzeczy uwagi. 
Ona jest miłością mojego życia, wiem to, ale nie możemy być razem. Wiem, to dziwnie brzmi, wręcz śmiesznie, ale ja zawsze byłem tchórzem i chociaż wiem, że moje życie z nią wyglądałoby zupełnie inaczej, że byłbym szczęśliwszy to nigdy nie umiałem powiedzieć tego na głos. Szczęście, że mogę chociaż raz na jakiś czas ją spotkać i spojrzeć jej w oczy, posłuchać jak się śmieje, jak dogryza moim kolegom, bo żart miała zawsze cięty i nigdy jej się to nie zmieniło. 
Kocham ją na swój sposób, a ona mnie, wiem to. Jednak nie dane nam było być razem. To ja spieprzyłem, nie ona. Jednak cierpimy razem będąc w związku z nieodpowiednimi osobami. Moja partnerka daje mi szczęście i poczucie stabilizacji, ale nie tylko tego człowiek szuka w życiu. Ona mnie kocha, a ja? Jest moim przyjacielem, tyle mogę powiedzieć. To cholernie smutne i przerażajace mój przyjacielu, to co Ci teraz mówię, ale komuś muszę. Jest mi lepiej, dziękuje. - postawił kropkę na końcu zdania, wyrwał kartkę z zeszytu i ją spalił - nie miałby odwagi nikomu o tym powiedzieć.
— "Czarne buty"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl